Aktualności


Co u Antosia wydarzyło się w ostatnim roku...


"Może nie posiadam skrzydeł, ale mam przy sobie tych,
dzięki którym potrafię latać"

Rok 2020 był wyjątkowy i trudny dla nas wszystkich. Szczególnie trudny był też dla Antosia, który nie mógł w pełni korzystać ze wszystkich form pomocy i wsparcia jakie dla niego zaplanowaliśmy dzięki Państwa pomocy.

Szanowni Państwo!

Dziękujemy serdecznie za wspieranie naszego syna Antosia. Dziękujemy za darowizny i wpłaty z 1% podatku za rok 2019.  Państwa dar pozwala nam dać Antosiowi więcej, niż jest to w zasięgu naszych środków finansowych. Jesteśmy  bardzo wdzięczni za pochylenie się nad losem Antosia.

W 2020 rok wkraczaliśmy z nadzieją, że po bardzo trudnej, skomplikowanej operacji serca i długim okresie rekonwalescencji zrobimy wszystko, żeby choć trochę nadrobić „zaległości” w zakresie rehabilitacji. Po operacji bardzo poprawiła się wydolność fizyczna Antosia. Zaczął z lekkością pokonywać odległości, o jakich wcześniej nam się nie marzyło. Poprawiła się jakość jego życia, czuliśmy jakby Antoś dostał drugie serce. Wszystko wskazywało na to, że teraz rozwój Antosia przyspieszy. Jednak w marcu 2020 z powodu COVID-19 czas zatrzymał się dla wszystkich.

W trosce o zdrowie Antosia (który z powodu wady serca jest w grupie dużego ryzyka) zawiesiliśmy kontakty z rówieśnikami i uczęszczanie do przedszkola. Dostęp do specjalistów został ograniczony. Dużo wizyt lekarskich i rehabilitacyjnych odbywało się jedynie w formie online. Jesteśmy świadomi, że nie zastąpią one osobistego kontaktu z lekarzami i terapeutami. Musieliśmy też zrezygnować z uczestnictwa w zaplanowanych turnusach rehabilitacyjnych. Na szczęście okresowe wizyty kontrolne u kardiologa, audiologa, okulisty, stomatologa odbyły się w trybie standardowym.

Duże nadzieje wiązaliśmy z aktywnością letnią, kiedy to ograniczenia związane z pandemią zostały nieco złagodzone. Ale niestety, z końcem czerwca Antoś złamał nogę. Zmusiło nas to pozostania znów w domu. Na panewce spaliły też nasze domowe plany związane ze wspomaganiem rozwoju ruchowego Antosia: nauka jazdy na rowerze, aktywności na placu zabaw itp.

W listopadzie 2020 roku Antoś został przyjęty do szpitala na planowany kolejny zabieg kardiochirurgiczny. Zabieg odbył się i pod koniec listopada Antoś wyszedł do domu. W okresie pooperacyjnym,  w obawie przed COVID, znowu musieliśmy dbać przede wszystkim o jego zdrowie.

W kolejny 2021 rok znów wkraczamy z nadzieją. Pragniemy maksymalnie zagospodarować czas zbliżających się miesięcy tak, by dni tego roku przyniosły Antosiowi wymierne korzyści  i otworzyły przed Nim nowe możliwości.

Wierzymy, że tak się właśnie stanie! Wierzymy w to mocno!

Każdego dnia obserwujemy u Antosia niesamowitą i niezaspokojoną ciekawość świata, na porządku dziennym jest mnóstwo pytań, opowieści i czytanych samodzielnie książek. Widzimy nieznaczne postępy w Jego rozwoju ruchowym. Potrafi wejść na dwa niewysokie schodki. Mamy nadzieję, że w niedługim czasie żadne schody nie będą dla Niego przeszkodą.

Ciągłej pracy wymaga aparat artykulacyjny. Antoś mówi dużo, ale nie zawsze jest rozumiany przez otoczenie. Długo już pracujemy nad sprawnością rączek i grafomotoryką, a mimo to nie udało Mu się jeszcze napisać pierwszych, nawet najprostszych wyrazów. Antoś wytrwale ćwiczy dalej, bo w grudniu chce samodzielnie napisać list do św. Mikołaja.

Państwa wsparcie jest dla nas, rodziców motywacją do ciągłej pracy z Antosiem. Obiecujemy, że każda złotówka będzie wykorzystana z pożytkiem dla Niego.

Jesteśmy przekonani, że wspieracie nas, bo nie jest Wam obojętny los rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi. Czujemy, że w tej nierównej walce z trudami życia nie jesteśmy sami. I za to z całego serca Wam dziękujemy.

Rodzice Antosia